Common.Elements.Image.Internal
DLA PACJENTA I DLA BLISKICH ARTYKUŁY PODCASTY O NAS

ZOSTAŃ DAWCĄ SZPIKU | Data publikacji: 12.06.2026

Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. „Skupmy się na jednym dniu naraz. Wczoraj już było. Nie zmienimy go, jutro dopiero będzie”

Artykuł powstał na podstawie podcastu „Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. Plan działania na przyszłość”, w którym zagadnienia szeroko wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholog, psychoonkolog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny. Tekst opracowała Paulina Mudant-Śliwińska.

Informacja o chorobie nowotworowej dla wielu pacjentów jest szokująca. Pojawiają się trudne emocje, a kiedy mijają, zastanawiamy się, co będzie dalej? O tym, dlaczego warto ułożyć plan działania na życie z glejakiem, jak powinny wyglądać pierwsze kroki po diagnozie opowiada Milena Dzienisiewicz, psycholog, psychoonkolog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny.

Ważne jest to, żeby sobie uświadomić, że ta pomoc, która jest dostępna, nie jest niczym złym. Sięgnięcie po pomoc nie jest niczym złym. Nie jest niczym, co świadczy o naszej słabości. Nie jest niczym, czego powinniśmy się wstydzić.

Milena Dzienisiewicz psycholog, psychoonkolog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny

Najważniejsze informacje w tym artykule:

1

Po diagnozie warto oprzeć się na rzetelnych źródłach wiedzy i rozmowie z lekarzem zamiast przypadkowych informacjach z internetu.

2

Lęk jest naturalną emocją, ale gdy utrudnia sen, jedzenie lub codzienne funkcjonowanie, warto poszukać profesjonalnego wsparcia.

3

Wsparcie psychologiczne lub psychoonkologiczne może pomóc w przejściu przez emocje związane z diagnozą i leczeniem.

Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. Przede wszystkim rzetelna wiedza

Informacja o diagnozie choroby nowotworowej zawsze jest trudna. To olbrzymi cios dla chorej osoby, a także całej rodziny. Szczególnie gdy mierzymy się z glejakiem. Pojawia się złość, poczucie winy, smutek, rozpacz, strach. Wszystkie odczucia są jak najbardziej naturalne. - To jest taki kocioł emocji, pacjenci czują, że po prostu te emocje się w nich gotują. Więc nie ma czegoś takiego jak prawidłowa czy nieprawidłowa emocja – wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholog, psychoonkolog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny w podcaście „Moja Recepta na Zdrowie: Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. Plan działania na przyszłość”.


Z lękiem i niepewnością można sobie poradzić. Ale, jak zauważa Milena Dzienisiewicz, lęk też jest potrzebny. - My nigdy nie będziemy dążyć do tego, żeby całkowicie pozbyć się lęku, dlatego że jako emocja jest też nam potrzebny. Jeżeli w ogóle nie będziemy go odczuwać, to na przykład przy pojawieniu się jakiś niepokojących objawów, nie zareagujemy właściwie. Nie pójdziemy do lekarza w przypadku choroby, a w przypadku egzaminu – nie będziemy się uczyć. Potrzebujemy lęku jako emocji. Oczywiście na takim poziomie, który nie będzie zakłócał codziennego funkcjonowania. Więc jeżeli ten lęk już schodzi na taki poziom, że nie jesteśmy w stanie spać, jeść, myśleć, robić czegokolwiek, to znaczy, że trzeba się nim zająć.


Jak to zrobić? Po kolei. W pierwszy krokach po diagnozie trzeba skupić się na wybraniu rzetelnych źródeł wiedzy. Nie szukajmy informacji wyłącznie w internecie, nie posiłkujmy się tylko narzędziami sztucznej inteligencji. Możemy się niepotrzebnie przestraszyć. - Jeżeli już internet, to sprawdzone strony, na przykład Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej. Przede wszystkim zacznijmy od rozmowy z lekarzem. Nie szukajmy w miejscach, które mogą spowodować, że strach i lęk będą jeszcze większe – mówi ekspertka.

My nigdy nie będziemy dążyć do tego, żeby całkowicie pozbyć się lęku, dlatego że lęk jako emocja też jest nam emocją potrzebną.

Milena Dzienisiewicz psycholog, psychoonkolog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny

Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. Do kogo udać się po pomoc?

Z lękiem i strachem nie pozwalają się uporać łatwo także stereotypy, które narosły wśród pacjentów. – Bardzo często pacjenci po otrzymaniu diagnozy mają dużo takich myśli: rak to wyrok, to już koniec, nie da się nic zrobić. Potrzebujemy więc też przyjrzeć się przekonaniom na temat choroby. Tu się przyda wsparcie bliskich, z którymi będziemy mogli pogadać, powiedzieć, że jest nam trudno, że się boimy. A jeżeli nasilenie lęku jest bardzo duże, to też oczywiście przyda się pomoc specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego – mówi Milena Dzienisiewicz, psycholog, psychoonkolog, psychoterapeuta poznawczo behawioralny.


O pomoc prosić trudno. Wciąż to kobiety częściej zgłaszają się po wsparcie. - Mężczyźni rzadko zgłaszają się do terapeuty. I to jest bardzo nadal niepokojące. Wśród moich pacjentów 90 proc. stanowią kobiety – mówi psychoonkolog. Jeśli widzimy, że nasz bliski potrzebuje wsparcia specjalisty, spróbujmy go zachęcić, pokazać, że nie oceniamy, tylko wspieramy. Bądźmy czujni i gotowi do niesienia pomocy.


Lepiej udać się do psychoonkologa czy do psychoterapeuty? – Być może do psychiatry. Bo być może będzie konieczne wdrożenie farmakoterapii. Możemy również sięgnąć po książki samopomocowe. Naprawdę dostępne są świetne pozycje, które są na przykład oparte o terapię poznawczo-behawioralną. Oprócz wskazówek, jak sobie radzić z lękiem, mamy masę ćwiczeń, kawałek teorii – mówi specjalistka i dodaje od razu: - Ważne, żeby sobie uświadomić, że ta pomoc, która jest dostępna, nie jest niczym złym. Sięgnięcie po nią nie jest niczym złym, nie jest niczym, co świadczy o naszej słabości, nie jest niczym, czego powinniśmy się wstydzić. Oczywiście nie mówię, że każdy pacjent onkologiczny, który korzysta z pomocy psychologa, terapeuty, psychiatry, musi się tym chwalić, bo może to zostawić tylko dla siebie, ale też absolutnie nikt go nie będzie oceniał – podkreśla Milena Dzienisiewicz.


Z jakich form specjalistycznego wsparcia psychologicznego mogą skorzystać pacjenci onkologiczni? – Mamy kilka opcji. Pierwsza, do której zawsze zachęcam, to psycholog i psychoonkolog w miejscu, w którym się leczymy. Oddziały onkologiczne, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia, mają obowiązek zatrudniać psychologów bądź psychoonkologów. Kolejna opcja to fundacje, stowarzyszenia onkologiczne. Czasami placówki mają dyżury telefoniczne, gdzie można zadzwonić, pogadać i uzyskać doraźną pomoc. Czasami to są konsultacje psychologiczne, z których też można bezpłatnie skorzystać. A w najtrudniejszych momentach chorzy mogą skorzystać z centrum interwencji kryzysowej. Takie centra powinny być w każdym praktycznie mieście – wylicza Milena Dzienisiewicz i dodaje: - Oczywiście można skorzystać z takiej pomocy komercyjnie, czyli wyszukując sobie lekarza specjalistę.

Już sama choroba robi niezły przewrót, więc spróbujmy zachować pewne rutyny, pewną zwyczajność, bo to pozwoli nam odzyskać równowagę. Skupianie się na jednym dniu na raz. Kiedyś to pięknie powiedział właśnie jeden z moich pacjentów: Pani Mileno, jeden dzień na raz. I to jest chyba jedno z najfajniejszych zdań, jakie usłyszałam, i puszczam je, jak tylko mogę, gdzieś dalej w świat, bo tak to działa: jeden dzień na raz. Wczoraj już było, nie zmienimy go, jutro dopiero będzie.

Milena Dzienisiewicz psycholog, psychoonkolog, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny

Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. Jak zadbać o odporność psychiczną?

A w jaki sposób możemy zadbać o swoją odporność psychiczną tak na co dzień? - Zacznijmy od podstaw, czyli od tego, żeby zadbać o sen. O właściwe odżywianie, o regularną aktywność fizyczną, nawet niedoceniane spacery. Zaczynamy od podstaw, czyli śpimy, dobrze jemy i wdrażamy regularną aktywność fizyczną. Kolejna rzecz jest korzystanie ze wsparcia, czy to bliskich, czy to specjalistów.


Grupy wsparcia to też jest coś, co będzie dbało o naszą odporność psychiczną. Kolejny element to też zadbanie o to, żeby w naszym codziennym życiu były jakieś aktywności, działania, które są dla nas satysfakcjonujące, które sprawiają nam przyjemność, są zgodne na przykład z naszymi wartościami – wylicza w podcaście „Moja Recepta na Zdrowie: Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. Plan działania na przyszłość” Milena Dzienisiewicz.


Są pacjenci, którzy angażują się w pomoc innym chorym. To także dobry pomysł. Sprawdzą się wszystkie działania, które będą dawały nam poczucie satysfakcji, spełnienia, radości. Co jeszcze wspomoże naszą odporność psychiczną? - Można sięgnąć po techniki relaksacyjnej. Jeżeli gdzieś tam czujemy, że ten poziom napięcia cały czas nam się utrzymuje, możemy sięgnąć po takie techniki i wdrożyć je jako codzienną praktykę – radzi specjalistka.


Dobrze zastanowić się, na czym chcemy się skupić, ale nie oglądać się przy tym na innych pacjentów. Coś, co pomaga znajomym, niekoniecznie pomoże nam. Wolimy utrzymać rutynę? Świetnie, nie róbmy sobie rewolucji w życiu. Już sama diagnoza jest taką rewolucją, nie każdemu kolejna wyjdzie na dobre. Czasem zmiana nawyków żywieniowych związanych z leczeniem, nowy tryb dnia czy przejście na zwolnienie lekarskie są już wystarczająco dużą zmianę. - Kiedyś pięknie powiedział jeden z moich pacjentów: „Pani Mileno, jeden dzień na raz”. I to jest chyba jedno z najfajniejszych zdań, jakie usłyszałam. Tak to działa: jeden dzień naraz. Wczoraj już było. Nie zmienimy go, jutro dopiero będzie, ale czy my zamartwiając się nad tym, co się wydarzy jutro coś zmienimy? No nie. Wracamy więc do tej uważności i do bycia tu i teraz – opowiada psycholog.

Więcej praktycznych rad Mileny Dzienisiewicz poznasz w podcaście Moja Recepta na Zdrowie, w odcinku „Glejak – pierwsze kroki po diagnozie. Plan działania na przyszłość”.

Oglądaj na Youtube

Udostępnij artykuł:

Bibliografia

  1. Fundacja Glioma Center. Informacje i wsparcie dla pacjentów z glejakiem. Dostęp: https://glioma-center.pl
  1. Fundacja Alivia. Leczenie glejaków – informacje dla pacjentów. Dostęp: https://alivia.org.pl/wiedza-o-raku/leczenie-glejakow/


CZYTAJ DALEJ

Podobne artykuły

Czy glejak zmienia osobowość? Czy o glejaku słusznie się mówi, że to „życie na bombie zegarowej”?

Czy glejak zmienia osobowość? Czy o glejaku słusznie się mówi, że to „życie na bombie zegarowej”?

Przeczytaj więcej
Jak żyć pełnią życia z diagnozą raka dróg żółciowych? „Trzeba pozwolić sobie płakać, tupać. Niech pacjenci robią to, czego potrzebują”

Jak żyć pełnią życia z diagnozą raka dróg żółciowych? „Trzeba pozwolić sobie płakać, tupać. Niech pacjenci robią to, czego potrzebują”

Przeczytaj więcej
Jak otwarcie rozmawiać o raku dróg żółciowych z bliskimi? „Możemy dzielić prawdę na małe prawdy. Ale nigdy nie oszukujemy”

Jak otwarcie rozmawiać o raku dróg żółciowych z bliskimi? „Możemy dzielić prawdę na małe prawdy. Ale nigdy nie oszukujemy”

Przeczytaj więcej
Zobacz więcej artykułów


PODCASTY

Posłuchaj podcastów

Glejak vs Ja: czy choroba może zmienić moją osobowość?

Glejak vs Ja: czy choroba może zmienić moją osobowość?

Oglądaj na Youtube
Przygotowanie rodziny na zmiany: jak otwarcie rozmawiać o raku dróg żółciowych z dziećmi i bliskimi

Przygotowanie rodziny na zmiany: jak otwarcie rozmawiać o raku dróg żółciowych z dziećmi i bliskimi

Oglądaj na Youtube
Gdy czas przyspiesza: jak żyć pełnią życia z diagnozą raka dróg żółciowych

Gdy czas przyspiesza: jak żyć pełnią życia z diagnozą raka dróg żółciowych

Oglądaj na Youtube
Zobacz więcej podcastów

PORTAL EDUKACYJNY MOJA RECEPTA NA ZDROWIE

Bądź z nami na bieżąco

Obserwuj Moja Recepta na Zdrowie w mediach społecznościowych
i korzystaj z nowych materiałów edukacyjnych.

Obserwuj nas na Youtube Obserwuj nas na Facebooku

Materiały dostępne na stronie mają charakter edukacyjny
i informacyjny. Nie stanowią porady medycznej, diagnozy ani rekomendacji terapeutycznej. W przypadku pytań dotyczących zdrowia, objawów, diagnostyki lub leczenia skonsultuj się z lekarzem.

Moja Recepta na Zdrowie - Strefa Pacjenta
Onkologicznego

Strona Główna

Polityka Prywatności

Polityka Cookies

Regulamin serwisu

Masz do nas pytania?

Skontaktuj się z nami

ZGŁOŚ DZIAŁANIE NIEPOŻĄDANE LEKU FIRMY SERVIER


© 2026 Servier Polska

Numer pracy: MP260713